TŁUM GRACZY CZYLI PGA NA MTP
Przed wejściem na Międzynarodowe Targi Poznańskie tłumy. Nikogo to nie dziwi. Trwa Poznań Game Arena. W tym czasie hala 7a zamieniła się w prawdziwy salon gier. A miłośnicy takiej rozrywki przyjechali do stolicy Wielkopolski z różnych zakątków kraju i nie tylko.
Po hali spacerują przede wszystkim młode osoby. Zresztą słowo „spacerują” jest tu nadużyciem, bowiem zwiedzający zatrzymują się przed wybranym przez siebie stoiskiem na dłuższą chwilę. I dają wciągnąć się w grę lub dopytują o szczegóły przedstawicieli firm.
- Mówią, że gry komputerowe to przede wszystkim męskie zajęcie. Nieprawda. Przyszłam tu z koleżankami i nieźle się bawię. Wszystkie lubimy grać. W granicach rozsądku oczywiście – przekonuje Marta, którą spotkałam przy wejściu do hali. Statystyki jednak wskazują na inny obraz rzeczywistości. Przynajmniej te, które można było zaobserwować na PGA. Zdecydowana większość zwiedzających to młodzi chłopacy, którzy widać, że znają się na rzeczy. – Gry mają mnóstwo zalet. I dobrze, że przynajmniej teraz zostanie to pokazane szerszej publiczności. Gracze to nie tylko nastolatkowie, którzy nie potrafią odejść od komputera. Zupełnie odrealnieni, mający swój wirtualny świat – wyjaśnia Piotrek, fan multimediów.
Z tą opinią zgadza się INTEL, który na Targach organizuje między innymi turnieje dla publiczności i rozgrywki z zawodowymi graczami. - Chcemy pokazać, że gracz to nie tylko nastolatek, który zasiada przed komputerem z pizzą, nie ma zainteresowań i gra w brutalne gry do upadłego. Gry rozwijają, zapewniają rozrywkę i integrują społeczność – tłumaczy przedstawiciel.
Hit z Polski
Okazuje się, że w naszym kraju także mamy gry, których popularność przekracza granice. O fenomenie Wiedźmina może świadczyć np. fakt, że kojarzą ją również laicy, którzy o grach tylko słyszeli. - Wydaje mi się, że to najbardziej rozpoznawalna na świecie polska gra – usłyszałam od opiekunki stoiska. Akcja osadzona jest w świecie wiedźmina, gracz wciela się w głównego bohatera uniwersum Sapkowskiego. Ocalały Geralt, popadłszy w amnezję, ucz się na nowo swojego zawodu. Utracone doświadczenie odzyskuje poprzez walkę z wrogimi ludźmi i bestiami. - Zabija potwory, dzieją się przeróżne rzeczy W drugiej części np. mordują króla – usłyszałam na stoisku. Wiedźmin to gra jednoosobowa, w lutym ma jednak wejść wersja MOBA. Czy pojawią się turnieje między zawodnikami? – Być może coś się będzie działo – poinformowano mnie na stoisku.
Na tegorocznych PGA można odśpiewać także radosne Sto lat! Portal Gamedot.pl obchodzi swoje pierwsze urodziny. Zwiedzający mogą liczyć na prezenty, a o każdej pełnej godzinie spodziewać się konkursów z nagrodami. Ponadto zainteresowani mogą skorzystać z profesjonalnych laptopów gamingowych, na których zagrają w najnowsze tytuły oraz zmierzą się z innymi graczami w organizowanych turniejach. Zresztą hasło: turniej wydaje się być przewodnie na tej imprezie.
Ruch to zdrowie, więc może by tak trochę poćwiczyć?
Żaden problem. Na PGA znajdują się również nowe kreatywne produkcje stworzone przez najlepszych polskich twórców. Te modne gry wykorzystują kontroler ruchu w postaci maty. Można na przykład przypomnieć sobie dzieciństwo i zagrać w Jasia i Małgosię. Akcja toczy się w ciemnym lesie. Aby rodzeństwo mogło się z niego wydostać, Małgosia musi wyzbierać wszystkie pierniki i uniknąć złapania przez złą czarownicę. Wolicie deptać rzeczy? Proszę bardzo! Możecie to robić dowoli wybierając Stomp It Up. W grze trzeba także pompować materac, gnieść winogrona i uważać na bociana. Wszystko w słusznym celu - należy uratować świat. Jeżeli natomiast nie zainteresowała Was żadna z wcześniej wymienionych gier, skupcie się na Paper Flight. Tu zawodnicy muszą zrobić papierowe samoloty i puszczać je w powietrze. Innymi słowy to symulator lotu, w którym zwiedzicie Nowy York.
W świecie gier dużo się dzieje. Centrum tych wydarzeń przez weekend będzie znajdować się w Poznaniu. Jeżeli interesuje Was ta forma rozrywki lub chcielibyście się przekonać co w tym takiego fascynującego, wybierzcie się na Poznań Game Arena. Program wydarzeń znajdziecie na stronie MTP.
Przeczytaj poprzedni artykuł!
JAK POMÓC POZNAŃSKIM PRZEDSIĘBIORCOM?
