MŁODY POZNANIAK W MINISTERSTWIE FINANSÓW!
Jan Zujewicz, 25 letni działacz społeczny i radny osiedlowy z Poznania od 1 grudnia zacznie pracę w ministerstwie finansów. Będzie członkiem gabinetu politycznego ministra Pawła Szałamachy.
O swojej nowej pracy Jan Zujewicz poinformował w czwartek późnym wieczorem: „Otrzymałem od ministra Pawła Szałamachy propozycję wejścia w skład jego Gabinetu Politycznego i na tę propozycję przystałem. Oznacza to zakończenie mojej prawie 7-letniej działalności w Radzie Osiedla i (przynajmniej tymczasem) jakiejkolwiek aktywności społecznej na terenie Poznania.
Tego "awansu" nie traktuję wyłącznie w kategoriach rozwoju indywidualnej kariery. Przez 9 lat w harcerstwie nauczyłem się postawy służby i właśnie w tym duchu chciałbym wypełniać swoje nowe obowiązki. Stanowisko, które obejmę, nie będzie co prawda eksponowaną merytoryczną posadą, ale jestem przekonany, że naszą Ojczyznę (i małą, i dużą) można budować również poprzez małe i drobne działania.”
Nam udało się porozmawiać nowym pracownikiem ministerstwa finansów.
Czym będziesz się zajmował w ministerstwie?
Nie znam jeszcze dokładnego zakresu obowiązków, jakie na mnie czekają w Gabinecie Politycznym, ale już teraz wiem, że raczej będą to działania asystencko-organizacyjne związane z pracą ministra. Prawdopodobnie będę odpowiadał m. in. za koordynowanie kalendarza ministra.
Czy wiążesz swoją działalność bardziej z polityką Warszawską czy jednak z Poznaniem?
Oczywiście najbliższa perspektywa to wdrożenie się w pracę w Gabinecie i nie spodziewam się, żebym w najbliższych miesiącach miał wiele wspólnego ze sprawami poznańskimi. Ale w polityce nigdy nie można mówić nigdy, więc liczę na to, że już wkrótce będę w stanie wykorzystać wszystkie legalne i dostępne mi możliwości, żeby głos Poznania był jeszcze lepiej słyszalny w Warszawie. Mamy bardzo silną reprezentację posłów PiSu z Poznania i jeśli tylko będzie to możliwe, deklaruję wsparcie ich działań. A kto wie, być może polityczny wiatr przywieje mnie wkrótce z powrotem do Poznania... Poznań na pewno jest mi najbliższy sercu i to się nie zmieni.
Co było najtrudniejsze przy podjęciu tej decyzji?
Oczywiście rozstanie z Poznaniem, w którym spędziłem całe moje życie i poświęciłem mu mnóstwo czasu i energii, nie jest łatwe. Ale czuję też społecznikowskie "spełnienie" - jako działacz osiedlowy bardzo wiele osiągnąłem i w pewnym sensie wyczerpałem moje możliwości. Kiedy więc pojawiła się propozycja, żeby objąć takie stanowisko, stwierdziłem, że być może będę miał w przyszłości okazję, żeby wesprzeć Poznań na poziomie ogólnopolskim. W ostatecznym rozrachunku pozostało tylko jedno "ale". Od miesiąca mam dziewczynę, która jest jednak na tyle wspaniała, że zdecydowała się podjąć to wyzwanie
Mimo młodego wieku Zujewicz ma już spore doświadczenie w działalności polityczno-społecznej. Jako młody człowiek uczęszczał do szkoły podstawowej Łejery, a od 2005 roku wstąpił do ZHR, gdzie pełnił funkcję drużynowego. W tym samym roku zaczął swoją działalność polityczną wstępując do Młodych Konserwatystów. Jak sam pisze - To tam naturalnie poznawałem świat życia publicznego i polityki, tej przez wielkie „P”, ale częściej miałem do czynienia ze sprawami dotyczącymi lokalnej społeczności.
W 2008 roku Jan Zujewicz został członkiem Młodzieżowej Rady Konsultacyjnej przy Prezydencie Miasta Poznania oraz radnym Osiedla Stare Miasto. To właśnie z działalności w niej stał się jednym z bardziej rozpoznawalnych młodych działaczy w stolicy Wielkopolski. W 2014 roku bez powodzenia startowal do Rady Miasta Poznania z listy Ryszarda Grobelnego.
Nowy członek gabinetu ministra Pawła Szałamachy studiował na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.
Przeczytaj poprzedni artykuł!
M.LISIECKA-PAWEŁCZAK: „DUŻO OSÓB CHCE, ABY W POLSCE TRWAŁA EWOLUCJA, A NIE ABY ROZPOCZĘŁA SIĘ REWOLUCJA"
