PALIWO ZA TRZY I PÓŁ ZŁOTEGO W POZNANIU
Paliwo za 3 złote 49 gorszy? Tak, to już się dzieje w naszym mieście. Ciekawe czy pamiętamy jak paliwo dochodziło do 6 złotych.
Coraz niższe ceny ropy na świecie! Grzmią co jakiś czas media w kraju. Pomimo spadających cen paliw na świecie nie zanosi się byśmy odczuli realny, gwałtowny spadek cen na stacjach paliw. Choć wydaje się, że paliwo i tak jest o wiele tańsze niż w letnie wakacje 2011 roku. Wtedy przecieraliśmy oczy ze zdumienia kiedy to szyldy wskazywały na kwotę rozpoczynającą się cyfrą „6”. Od tamtego czasu ceny paliwa spadły i całkiem przyjemnie jest tankować swoje cztery kółka.
Spadek cen od jakiegoś czasu
Jeśli ktoś wyjeżdża samochodem na ferie, a właściwie ich drugi tydzień, zastanawia się na pewno czy tankować w Poznaniu lub gdzieś po drodze. Tu odpowiedz wydaje się klarowna. W Poznaniu!
Jeszcze w lipcu 2015 roku zostawialiśmy na stacjach o wiele więcej pieniędzy Weźmy pod lupę raport przeprowadzony dla „Pulsu Biznesu”. – Ceny benzyny PB95 wynoszą średnio 5 złotych i 6 groszy. Olej napędowy kosztuje 4 złote 68 groszy i tutaj wahań nie można się spodziewać. – Mogliśmy wówczas przeczytać w raportach. Warto pamiętać jak pisano o perspektywach cen w województwach – najdroższym regionem kraju biorąc pod uwagę ceny paliw jest Zachodniopomorskie. Najtańsze pozostaje województwo Śląskie – uzupełniał raport.
Styczeń 2016
Jest atrakcyjnie. Tak można powiedzieć patrząc na zestawienie przygotowane przez portal cenapaliw.pl – Najniższe ceny paliw w Poznaniu znajdziemy na stacjach niezrzeszonych w wielkich koncernach i tych, które funkcjonują pod szyldami sklepów wielkopowierzchniowych. Najtańszy olej napędowy kupimy przy ulicy Lutyckiej, płacąc 3 złote 49 groszy za litr. Nieco drożej będzie w Swadzimiu i na ulicy Wojciechowskiego. Tu „diesel” kosztuje odpowiednio 3 złote 56 groszy i 3, 58. – podpowiada wspomniany kalkulator. Potwierdzam te ceny. Poruszając się po mieście trafiam często na ulicę Lutycką i rzeczywiście tamta cena jest atrakcyjna. Kto jeździ autem na benzynę też nie musi się martwić. 3, 78 z różnicą jednego grosza w każdą ze stron - to najniższe ceny w naszym mieście.
Nieco wyższe ceny mają wielkie sieci stacji benzynowych. Olej napędowy średnio po 3, 70 lub droższy, a benzyna za niemal cztery złote. Różnica jest odczuwalna, a czasu stracimy tam więcej, bo zawsze może się okazać, że ktoś przed nami kupuje cztery hot dogi, wysyła los na loterii albo bardzo chce wyrobić sobie kartę na punkty. Zbiegiem okoliczności zawsze jest wtedy kolejka i zawsze się w niej stoi. Takie czasy.
Raporty od raportów
Eksperci z Polskiej Izby Paliw Płynnych zapewniają, że - na przestrzeni najbliższych dwóch miesięcy ceny paliw powinny utrzymać ten status. To jest trend światowy i nic nie wskazuje by miał się zmienić. Jeśli jednak oczekujemy spektakularnych spadków, to nie podejrzewam by poszczególne sieci chciały zmniejszyć swoją marżę. Ceny mogą jeszcze spadać ale nie będzie to szok tylko ewolucja – zaznacza ekspert z PIPP.
Te cieszące nas informacje mogą wpływać na koszty budowy dróg i dostawy towarów. Tym, którzy nie pamiętają, przypominamy, że w zasadzie wszystko kręci się wokół ropy. Korzystajmy z niższych cen paliw, podróżujmy po kraju, a w Poznaniu dajmy szansą komunikacji miejskiej, która za sprawą niższych cen nie będzie tańsza, ale może mniej będzie wówczas komunikatów o stężeniu pyłu PM10, którego normy są notorycznie przekraczane. Wszystkim jadących przypominam, że są ferie i po mieście jeździ się jednak odrobinę lepiej.
Przeczytaj poprzedni artykuł!
STRAŻ MIEJSKA ZNÓW NA WILDZIE
