PROF. MIKOŁAJCZAK-„JESTEŚMY GOTOWI POSTAWIĆ FIGURĘ JUTRO LUB POJUTRZE"
W niedzielne popołudnie na pl. A. Mickiewicza odbyło się spotkanie modlitewne oraz koncert. Obecnych było ponad tysiąc osób. Profesor Mikołajczak zapowiedział dalszą walkę o postawienie figury Chrystusa i całego Pomnika Wdzięczności w Poznaniu.
Pamiętajmy, że istnieją ludzie, których życie i śmierć warte są upamiętnienia - nawoływał podczas wygłoszonego słowa arcybiskup Stanisław Gądecki. Swoje wystąpienie poświęcił przede wszystkim historii Pomnika Wdzięczności w Poznaniu. Przedstawił zarówno historyczny kontekst jego pojawienia się w stolicy Wielkopolski, jak i obecne zawirowania związane z tym, że nie jest teraz w Poznaniu.
Na początku maja Rada Miasta Poznania wydała pozytywną decyzję na realizację na pl. Mickiewicza wystawy „Wdzięczni za Niepodległość”, której elementem składowym miała zostać statua serca Jezusowego – przypominał arcybiskup Gądecki. Mówił również - Zgodnie z uchwałą Rady Miasta z dnia 18 grudnia 2012 roku prezydent jest zobowiązany do odbudowy Pomnika Wdzięczności i współpracy z komitetem. Władze miasta mają honorowy obowiązek dążyć do likwidacji bezprawia dokonanego przez Niemców.
Wystąpienie miał również prof. Stanisław Mikołajczak, prezes komitetu odbudowy Pomnika Wdzięczności.
Pojawia się grupa znakomitości poznańskiego społeczeństwa, ponad 300 osób, poświęcają na to czas, energię, bo chcą odbudować coś co jest niezwykle ważne dla naszej historii, ale też dla naszej teraźniejszości, dla naszych dzieci i wnuków. I władze zamiast wspierać te działanie, utrudniają, próbują za pomocą braku zgody na lokalizację, blokować. Bo co to znaczy, że nie ma zgody na lokalizację na al. Jana Pawła II? – pytał profesor. I zaraz odpowiedział – Ten pomnik stał wtedy w najważniejszym punkcie Poznania, bo czcił najważniejsze wydarzenie w ostatnich dwóch wiekach dziejów Wielkopolski. Czy teraz mamy go postawić gdzieś na peryferiach, gdzieś na uboczu? Ten pomnik musi stać w miejscu, które pulsuje. W takim gdzie będzie widoczny zarówno dla ruchu tramwajowego, samochodowego jak i pieszego.
My jesteśmy przekonani w komitecie, że nie możliwości, żeby pomnik nie stanął. Mam nadzieję, że pojawi się refleksja u władz naszego miasta i dojdą do wniosku, że ten pomnik musi stanąć i to stanąć w dobrym miejscu. Władze Poznania mają obowiązek wspierać swoich obywateli w ich szlachetnych i patriotycznych ideach. Ponowimy wniosek o postawienie tutaj figury Chrystusa. Nie może być tak, że została stąd wywleczona i cichcem wróci do Poznania – komentował profesor. Mówił również, że chce by figura stanęła na pl. Adama Mickiewicza w dniu 12 czerwca i zwróci się z taką prośbą ponownie do odpowiednich urzędów w mieście. – Jesteśmy gotowi tą figurę postawić jutro czy pojutrze. Potrzebna jest tylko zgoda władz – dodał.
Nie ustąpimy z lokalizacji przy al. Jana Pawła II, która nie ma nic wspólnego z rekreacyjną Maltą. Proszę Państwa, chce Wam przekazać zapewnienie od komitetu – pomnik powstanie. Byłoby wstydem dla naszego miasta, gdyby nie powstał na setną rocznicę Powstania Wielkopolskiego. Uszanujmy my wspólnie, poznaniacy i władze, ten wspólny wysiłek naszych przodków – podsumował swoje wystąpienie profesor.
PONIŻEJ CAŁY WYSTĄPIENIE PROF. MIKOŁAJCZAKA
zdjęcia S.Borkowski/miastopoznaj.pl
Przeczytaj poprzedni artykuł!
CO I GDZIE W NIEDZIELĘ W POZNANIU?
