POPULARNE MOSTY BERDYCHOWSKIE
Spacery i przejażdżki rowerowe między Chwaliszewem, Ostrowem Tumskim a Berdychowem są przyjemnością dzięki nowym mostom pieszo-rowerowym. Dostępne od 28 lutego mosty Berdychowskie nie tylko łączą brzegi Warty i kanału ulgi, są też dużą atrakcją dla poznaniaków i turystów. Do tej pory zliczono tam blisko 50 tys. przejazdów rowerowych.
- Po miesiącu od otwarcia mostów Berdychowskich widzimy, jak dużą popularnością się cieszą. Świadczą o tym liczby, które odnotowuje zamontowany tam licznik rowerowy. Aktualna średnia to ponad 1,6 tys. przejazdów dziennie. Mosty zwracają uwagę konstrukcją bez podpór w nurcie rzeki oraz estetycznym oświetleniem wkomponowanym w balustrady. Wkrótce będzie tu jeszcze piękniej, bo nowa roślinność budzi się do życia wraz z nadejściem wiosny – mówi Marcin Gołek, wiceprezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie.
Zarówno po zmroku, jak i w dzień, mosty przyciągają uwagę swoją lekką i dynamiczną formą. Zaprojektowane zostały przez zespół projektowy w składzie: Błażej Szurkowski (SKI Studio), Jerzy i Bartosz Gurawski (ARPA), Maciej Sokolnicki (MS86A) oraz Adam Turczyn, jako smukłe wstęgi, bez podpór pośrednich ingerujących w widoki na osi północ (Katedra, Ostrów Tumski) – południe (most św. Rocha, kampus Politechniki). Rezygnacja z podpór w nurcie rzeki wymagała szczególnych rozwiązań podczas samej budowy. Jednymi z najważniejszych elementów konstrukcji są ściany szczelinowe na brzegach Warty i kanału ulgi. Ich rolą jest posadowienie obiektu budowlanego, na których powstaną podpory obiektów mostowych. W przypadku poznańskiej inwestycji, ściany szczelinowe można porównać do skał, na których opierają się najczęściej mosty w budownictwie górskim. Najgłębsze ściany szczelinowe mają 25,60 m, do ich budowy wykorzystano 4500 m sześc. betonu i prawie 400 ton zbrojenia. Z kolei na wszystkie fundamenty, przyczółki, schody, pochylnie przeznaczono 2500 m sześc. betonu i 280 ton zbrojenia.
/PIM/
Przeczytaj poprzedni artykuł!
NIE TYLKO TECHNOLOGIA W PRACY
