Tapety, które odmieniają wnętrze. Jak jednym gestem nadać mieszkaniu charakter?
Są takie zmiany w mieszkaniu, które kosztują niewiele, a potrafią całkowicie odmienić nastrój wnętrza. Nowa lampa, kilka poduszek, świeży kolor na ścianie. Ale jest jeden element, który od kilku sezonów wraca do łask szybciej niż jakikolwiek inny - tapeta. To już nie ten wzór w kwiatki, który pamiętamy z mieszkań babć. Dzisiejsze tapety to pełnoprawna ozdoba wnętrza, często będąca punktem wyjścia całej aranżacji, a nie jej tłem.
W tym artykule podpowiadam, jak wybrać tapetę, która nie znudzi się po miesiącu, którą ścianę warto nią pokryć i jak dopasować wzór do stylu, w którym czujesz się najlepiej.
Dlaczego tapeta wróciła do domów
Przez lata królowała biała ściana i minimalizm. Bezpieczny, ale - powiedzmy sobie szczerze - czasem bezosobowy. Tapeta pozwala wprowadzić do wnętrza to, czego samą farbą osiągnąć się nie da: głębię, fakturę, wzór i grę światła. Dobrze dobrana potrafi optycznie powiększyć pomieszczenie, ocieplić chłodne wnętrze albo dodać przytulności zbyt surowej przestrzeni.
Do tego dochodzi praktyka. Nowoczesne tapety są znacznie trwalsze i łatwiejsze w utrzymaniu niż dawniej - wiele z nich można przecierać wilgotną ściereczką, a montaż bywa prostszy, niż się wydaje. To sprawia, że coraz częściej decydują się na nie osoby, które kiedyś omijały je szerokim łukiem.
Zacznij od jednej ściany
Najczęstszy błąd przy tapetach to myślenie „wszystko albo nic". Tymczasem prawdziwą siłę pokazują one wtedy, gdy pokrywamy nimi tylko jedną, dobrze wybraną ścianę. To tak zwana ściana akcentowa - ta, na którą wzrok pada jako pierwszy po wejściu do pokoju.
W salonie będzie to zwykle ściana za kanapą lub ta, na której wisi telewizor. W sypialni - ściana za łóżkiem. W jadalni - powierzchnia za stołem. Pozostałe ściany zostawiamy w spokojnym, jednolitym kolorze, który wzór z tapety wydobędzie, zamiast z nim konkurować. Ten prosty zabieg sprawia, że nawet mocny, wyrazisty deseń nie przytłacza wnętrza.
Jak dobrać wzór do wielkości pomieszczenia
Kilka sprawdzonych zasad, które oszczędzą rozczarowań:
- Małe wnętrze - sięgnij po jasne kolory i delikatne, drobne wzory lub pionowe motywy, które optycznie podnoszą sufit.
- Duży salon - możesz pozwolić sobie na większe, bardziej ekspresyjne wzory i głębsze barwy, które nadadzą przestrzeni charakteru.
- Niski sufit - unikaj poziomych pasów, postaw na wzory prowadzące oko ku górze.
- Wnętrze bez okien lub ciemne - jasne, ciepłe odcienie i subtelny połysk odbijający światło zdziałają cuda.
Znajdź swój styl
Tapeta najlepiej sprawdza się wtedy, gdy jest przedłużeniem stylu, który już lubisz - a nie oderwanym eksperymentem. Oto trzy kierunki, które od dłuższego czasu cieszą się największą popularnością.
Glamour - elegancja z charakterem
Jeśli marzy Ci się wnętrze, które robi wrażenie od progu, styl glamour będzie strzałem w dziesiątkę. Szlachetne odcienie, subtelny połysk, tapety z motywem marmuru czy delikatną fakturą - wszystko to buduje atmosferę luksusu bez przepychu. Świetnym źródłem inspiracji jest artykuł o tym, jak włoskie tapety stają się sercem eleganckiego wnętrza - pokazuje, jak jednym elementem nadać całemu mieszkaniu spójny, dopracowany charakter.
Boho - przytulność i natura
Ciepłe barwy ziemi, roślinne i geometryczne wzory, naturalne faktury - styl boho tworzy wnętrza, w których po prostu chce się przebywać. To dobry wybór dla osób, które cenią sobie domową atmosferę i lubią otaczać się przedmiotami z duszą. Tapeta w tym stylu świetnie współgra z drewnem, wikliną i lnem.
Nowoczesna elegancja
Dla miłośników prostoty, ale z klasą, idealne będą nowoczesne tapety ścienne premium - stonowane, o wysmakowanej kolorystyce i szlachetnych fakturach. Sprawdzają się w minimalistycznych wnętrzach, którym chcemy dodać nutę wyrafinowania bez rezygnowania z lekkości.
Salon - serce domu, które warto podkreślić
Jeśli miałabym wskazać jedno pomieszczenie, w którym tapeta daje najwięcej radości, byłby to salon. To tu spędzamy najwięcej czasu, tu przyjmujemy gości i tu najbardziej opłaca się zainwestować w detal, który zapada w pamięć.
Przy wyborze warto kierować się nie tylko modą, ale i tym, jak wzór współgra z meblami, oświetleniem i kolorem podłogi. Dobrze dobrane włoskie tapety do salonu potrafią spiąć całą aranżację w jedną, przemyślaną całość - stają się tłem, na które reszta wnętrza pracuje. To trochę jak z dobrą oprawą obrazu: niby detal, a robi całą różnicę.
Zanim zamówisz - praktyczne wskazówki
Na koniec
Tapeta to jeden z tych elementów, które przy stosunkowo niewielkim koszcie potrafią odmienić wnętrze nie do poznania. Klucz tkwi w dobrym wyborze: jednej ściany zamiast wszystkich, wzoru dopasowanego do wielkości pomieszczenia i stylu, w którym naprawdę się odnajdujesz. Bo najlepsze wnętrza to nie te z okładki katalogu - to te, w których czujemy się u siebie.
Przeczytaj poprzedni artykuł!
Brama przemysłowa rolowana ? kiedy sprawdzi się lepiej niż model segmentowy?
